Shaking Off Sorcery

Page 47 - 032

8th Aug 2014, 11:00 PM in Rozdział 1
Average rating: 5 (3 votes) Rate this comic
032
<<First Latest>>

Comments:

nikolazd 9th Aug 2014, 12:54 AM edit delete reply
nikolazd
Oj, no Tygon... :c Uśmiechnij się albo chociaż zrób neutralną minę, bo smutno mi się robi. :C

A klepsydra to mniej więcej 15 minut?
Inciflahrdus 9th Aug 2014, 8:54 AM edit delete reply
Alchemia, mechanika... widzę że Tygon jest nadzieją na rewolucję techniczną w tym parszywym magicznym świecie.
Anabel 9th Aug 2014, 11:59 AM edit delete reply
Anabel
@Nikola - myślę, że tu akurat chodzi o godzinę. "Mała klepsydra" pani od zielarstwa określała 15 minut. ;)
Memusz 9th Aug 2014, 6:03 PM edit delete reply
Trzeba Was pochwalić - potraficie chwycić swoim komiksem za serce. Im dłużej patrzę na Tygona tym smutniej mi się robi :C Aż miałabym ochotę go przytulić.
Hasiva 9th Aug 2014, 6:09 PM edit delete reply
Jeśli nie jest Ci smutno, po wyrazie twarzy Tygona, to wiedz, że coś się dzieje...
Trethis 9th Aug 2014, 8:10 PM edit delete reply
Trethis
Rany... to było fajne. Cały odcinek i w sumie wszystkie wcześniejsze... nabierają nowego znaczenia w odniesieniu do tego ostatniego kadru. Widać to, że Tygon ma zupełnie inne pasje niż w tym świecie się ceni. To ma... taką nową głębię. Na prawdę mam nadzieję, że te jego pasje w końcu zostaną jakoś docenione...

I ekspresja smoczka mi się bardzo podoba ;]
kukułku 10th Aug 2014, 5:48 PM edit delete reply
Zębatki w tytule i w tle strony - wreszcie wyjaśnione! :D
Scathach 12th Aug 2014, 4:22 PM edit delete reply
Wspaniała strona, szkoda tylko, że taka smutna ;-;
*hug for Tygon*