Shaking Off Sorcery

Page 35 - 019

16th May 2014, 11:00 PM in Rozdział 1
Average rating: 5 (2 votes) Rate this comic
019
<<First Latest>>

Comments:

nikolazd 17th May 2014, 11:30 AM edit delete reply
nikolazd
Biedny Fleance :< I profesor Jade też. Elf będzie brał udział w późniejszym komiksie/planujecie go jako jednego z głównych bohaterów, czy raczej na chwilkę, tylko pobocznego?
Hasiva 17th May 2014, 1:44 PM edit delete reply
Mina Fleance'a i Tygona w przedostatnim kadrze - bezcenne. *u*
silgareth 17th May 2014, 3:19 PM edit delete reply
silgareth
Biedny Fleance, dlaczego lekarstwa zawsze muszą być niedobre D:
Śliczne tła i wyrazy twarzy postaci *w*
RedTheMarten 18th May 2014, 7:01 PM edit delete reply
RedTheMarten
@nikolazd: Fleance jeszcze odegra w komiksie swoją rolę jako kumpel Tygona, także nie masz się czym martwić. Zepchnięcie w niebyt mu nie grozi ;D
Scathach 19th May 2014, 7:55 PM edit delete reply
Ach, jak ja uwielbiam nadrabiać ten komiks po kilka stron... <3 Mam wtedy wrażenie, że jest go więcej i to mi strasznie poprawia nastrój ^^
Jak zwykle pięknie i rozwalająco :D pielęgniarka jest po prostu prze-cu-dow-na! Fleance też niczego sobie :3
Koniczynka 11th Sep 2014, 5:34 PM edit delete reply
"Zastanawiam się, co mu się mogło stać."
"Wie pani, co się stało z profesorem?"
Czy on jest, aż tak głupi, że nie rozumie prostych zdań czy po prostu jej nie słuchał? Wiem, że to pytanie miało jedynie za zadanie zmusić tą kobietę do nowego potoku słów o tym co się podobno stało z profesorem, ale gdyby zapytał "Nie ma pani ŻADNYCH informacji na jego temat?", a ona odpowiedziała by "Och, wszystko co wiem to tylko to, że <reszta wyjaśnienia>" wyszłoby to o wiele naturalniej, a z T. nie robiło by takiego idioty.
PS. Jestem ciekawa innych elfów, bo na razie jedyną różnicą jaką zauważyłam to inne uszy (bladości lica nie liczę, bo z tekstu "piguły" wynika, że nie zawsze jest taki blady).