Shaking Off Sorcery

Page 105 - 088

18th Sep 2015, 11:00 PM in Rozdział 2
Average rating: 5 (1 votes) Rate this comic
088
<<First Latest>>

Author Notes:

RedTheMarten 18th Sep 2015, 11:00 PM edit delete
RedTheMarten

Comments:

E.lena 19th Sep 2015, 8:31 AM edit delete reply
E.lena
Nauvo ♡.♡ najbardziej uroczo wyszedł chyba na drugim kadrze, jak wtula się w Tygona <3 Ta mała żółta bestia naprawdę jest do niego przywiązana ^o^
A Wyjątkowo Znudzonego Maga Kręgu to do Trudnych Spraw trzeba dać xD
Krulig 19th Sep 2015, 10:23 AM edit delete reply
Jak zawsze- cudna strona. Uroczy, biedny Nauvo... Ale co to? Czyżby coś złego wydarzyło się w domu Tygodna? D:
niejstnieje 19th Sep 2015, 10:32 AM edit delete reply
Wydaje mi się, że Nauvo po prostu boi się zostać sam na zewnątrz i prosi Tygona, żeby zabrał go do domu.
Scrat 19th Sep 2015, 3:52 PM edit delete reply
Scrat
Rozmowy w toku ahahah xD

Biedny Nauvo.. Usłyszał o Vilenie, to bał się iść po Tygona. Zresztą może i by swojego pana obronił.. Ale kto ochroniłby Nauvo?! Poza tym kiepski z niego smok obronny, o czym się już wcześniej przekonaliśmy, więc właściwie wyszło na jedno.
Niechże go Tygonik wpuści do domciu xD Nauvo się wciśnie pod łóżko i Tygon nawet nie zauważy jego obecności :D
Zresztą tym błekitnym oczyskom nie sposób odmówić :P
lil 19th Sep 2015, 6:11 PM edit delete reply
Odmówić nie sposób, ale nie wiadomo, czy Nauvo przez przypadek nie rozwali kilku wazonów :D
Vil Grim 20th Sep 2015, 4:28 PM edit delete reply
Vil Grim
No i jak tu nie wpuścić do domu takiego słodziaka.

Rozmowy w toku mnie powaliły. xD

@RedTheMarten Masz bardzo pozytywny i fajny avatar. :)
miaaaau 20th Sep 2015, 5:41 PM edit delete reply
widze że tygon nadal w dobrym chumorze ,nawet pozwolił by nauvo go poliżał
Bonk 20th Sep 2015, 6:11 PM edit delete reply
O co chodzi z kręgiem magów to coś w rodzaju policji lub sejmu bo nie wiem?
Danaren 23rd Sep 2015, 7:44 PM edit delete reply
A ja powiem, że z całej strony najbardziej podoba mi się ten mag (ale nie w ten sposób). Chętnie bym go zobaczył jeszcze jako jakiegoś drugoplanowego bohatera, mającego własne imię i charakter, bo koleś wyszedł Wam tak świetnie, że zasługuje na większy udział w komiksie. :v